PARTNERZY PORTALU

Warszawa: Tramwajarze testują kolejne e-papierowe rozkłady

Warszawa: Tramwajarze testują kolejne e-papierowe rozkłady
Nowe rozkłady jazdy oprócz tego, że dostarczają aktualne informacje mają inne zalety. W odróżnieniu do tradycyjnych monitorów zużywają bardzo mało energii. fot. unsplash.com/Michał Turkiewicz
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 20-11-2021 10:02

Trwają testy pierwszych e-papierowych rozkładów jazdy w Polsce. Działają on-line już w kilku miejscach Warszawy - poinformowały Tramwaje Warszawskie.

W stolicy działa już sześć e-papierowych rozkładów jazdy. Pierwsze dwa zostały zamontowane na przystankach tramwajowych przy Muzeum Powstania Warszawskiego. Kolejne znalazły się w przy placu Zawiszy, przy stacji Metro Marymont i na przystanku Dworzec Gdański.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Warszawa: Tramwajarze testują kolejne e-papierowe rozkłady

  • Do tematu i nieco odbiegając od niego 2021-11-20 17:32:17
    "Nie trzeba odwiedzać przystanków, naklejać i wymieniać wcześniej wydrukowanych kartek, co zajmuje czas i angażuje wielu pracowników." - bez przesady rozkłady nie są wymieniane wcale tak często to raz, a dwa przez grube dekady klasyczne rozkłady papierowe były umieszczane w gablotkach przystankowych i zmieniane raz na jakiś czas i nikt nie narzekał i nie robił z tego problemów, nie generuje to wcale tak dużego kosztu oraz wysiłku, trochę jest to wyolbrzymiane. W artykule mowa też o tym, że te nowe wyświetlacze rozkładów zużywają mało energii - być może i tak, ale to pokazuje tylko, że papierowe klasyczne rozkłady zwyciężają - od momentu ich zawieszenia w gablotkach przystankowych nie zużywają żadnej energii( bo nie są podpięte do żadnego urządzenia elektronicznego), rzadziej korzystający z transportu zbiorowego mieszkańcy na nie zerkają, częściej zaś korzystający tego nie robią, gdyż większość bardziej popularnych linii znają na pamięć, ich przebieg tras. A teraz odkąd od dłuższego czasu są na wielu przystankach wyświetlacze dynamicznej informacji pasażerskiej, informujące o godzinie przyjazdu danej linii na przystanek to coraz mniej ludzi zerka na rozkłady jazdy. Miejmy na względzie fakt, że ceny prądu stale rosną, toteż im więcej będzie urządzeń elektronicznych przybywać( ale takich, które nie są do końca potrzebne i zasadne) tym zużycie prądu będzie wzrastać. W ogóle odbiegając od tego tematu nieco to rezygnowanie z taboru autobusowego z silnikami spalinowymi na rzecz elektrobusów i trolejbusów jest posunięciem krótkowzrocznym i niewytłumaczalnym. Po pierwsze pojazdy na prąd nie są wcale takie ekologiczne jak by się wydawało, bywają droższe w eksploatacji, a poza tym jak jest zima i tęgi mróz to takie pojazdy bywają awaryjne - pobór mocy spada, gdyż prąd ma to do siebie, że jest wrażliwy na niskie i bardzo niskie temperatury, a to skutkuje tym, że pojazd może stanąć i nie móc dalej ruszyć. Trolejbusy nie są alternatywą wobec tramwajów, bo tramwaje nie stoją w korkach( pojazdy szynowe), a trolejbusy tak( no chyba, że są buspasy to wtedy śmigają bez korków). Elektrobusy z kolei potrzebują ładowarek na pętlach komunikacji miejskiej, a pełne naładowanie takiego elektrobusu trwa bardzo długo, toteż autobusy z klasycznym silnikiem spalinowym( spełniającym normy emisji spalin) mają nad elektrobusami niewątpliwą przewagę - nie trzeba ich ładować, a tylko raz na jakiś czas zatankować paliwem.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.229.119.176
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!