PARTNERZY PORTALU

Polska buduje potencjał w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i 5G

Polska buduje potencjał w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i 5G
Infrastruktura 5G dopiero zaczyna w Polsce powstawać. Fot. Shutterstock.com

Polska ma szansę stać się regionalnym centrum certyfikacji sprzętu do budowy sieci 5G. Pierwsze kroki zostały już poczynione, choć budowa sieci nowej generacji złapała opóźnienie.

  • Instytut Łączności posiada działające laboratorium do sprawdzania poziomu bezpieczeństwa urządzeń telekomunikacyjnych. Razem z NASK i Instytutem Techniki Innowacyjnej EMAG zamierza stworzyć system certyfikacji takiego sprzętu.
  • Polska złapała poślizg w rozdzielaniu częstotliwości pod 5G. Ewentualne wykluczenie z procesu budowy sieci któregoś z dostawców naraziłoby nas również na wyraźny wzrost kosztów.
  • Artykuł powstał na podstawie debaty "5G. Cyfrowe autostrady", która odbyła się w ramach konferencji EEC Online, stanowiącej element Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Polska wciąż stoi przed wyzwaniem rozpoczęcia budowy sieci 5G. Ogłoszone w marcu postępowanie aukcyjne na rozdysponowanie częstotliwości z pasma 3,6 GHz, które mają być podstawą dla 5G, zakończyło się fiaskiem. Co prawda w kilku miastach operatorzy próbują już oferować standard 5G w oparciu o częstotliwości LTE, jednak jest to tylko swego rodzaju namiastka, niebędąca w stanie zrekompensować powstającego właśnie opóźnienia w zagospodarowaniu pasma 3,6 GHz.

- Te pasma (LTE - red.) nie pozwolą na osiągnięcie znacznych przepustowości czy dość szybkiego internetu, nie zapewnią nam w tej chwili też wszystkich funkcjonalności, które daje sieć 5G. W związku z tym, im dłużej pasmo pojemnościowe (3,6GHz - red.), czyli szerokie pasmo dające duże przepływności, czy jeszcze wyższe pasmo 26GHz nie będą dostępne, tym dłużej nie będziemy mieli super szybkiego 5G - komentuje Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający Fundacji Digital Poland.

Czytaj także: Polska właśnie potknęła się na 5G. Ale sieć zaczyna działać

Świat nie czeka jednak na nasze lokalne rozstrzygnięcia. Wiele krajów, także w Europie, jest już zdecydowanie bardziej zaawansowanych we wdrażaniu nowego standardu telekomunikacyjnego.

Europa ucieka, Europa goni


- Jeśli chodzi o Europę, to wiele krajów już także tę aukcję, rozdysponowanie częstotliwości z zakresu C (3,6 GHz - red.), przeszło i ta te sieci już działają - wskazuje Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji w firmie Huawei Polska.

- Świetnym przykładem jest Wielka Brytania, która w ponad 20 miastach do końca zeszłego roku miała uruchomione 5G. Także Niemcy są tu jednym z liderów, Szwajcaria, Finlandia, Holandia, Hiszpania, Włochy. Tych krajów jest więc już sporo i rzeczywiście nie ma na co czekać, tylko trzeba zacząć się zajmować wdrażaniem - dodaje.

Europa jednak tak naprawdę musi gonić światowych liderów, jakimi są Korea Południowa i Chiny. - Nawet Stany Zjednoczone, które akurat w technologii 5G nie mają bardzo dużo do powiedzenia, także udostępniają częstotliwości w dość szybkim tempie i także to 5G wdrażają - zwraca uwagę Hordyński.

×

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Polska buduje potencjał w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i 5G

  • Argument 2020-06-30 07:04:44
    Po raz kolejny słyszę bzdurę, że w kraje z największą ilością zachorowań na COVID miały najbardziej rozwiniętą sieć 5G. No to widocznie najwięcej 5G jest w Rosji - 600 tys. chorych czy w brazylijskiej Amazonii - 1,2 mln chorych, a całkiem sporo 5G jest też w Indiach czy krajach Afryki. ;)
  • Zastanowienia, refleksje, rozważania i inne dywagacje 2020-06-30 05:02:49
    "Co prawda w kilku miastach operatorzy próbują już oferować standard 5G w oparciu o częstotliwości LTE, jednak jest to tylko swego rodzaju namiastka, niebędąca w stanie zrekompensować powstającego właśnie opóźnienia w zagospodarowaniu pasma 3,6 GHz." - Czyli trafnym zatem jest określenie obecnego stanu rzeczy jako 4,5G czy tzw. 5G Ready. "Te pasma (LTE - red.) nie pozwolą na osiągnięcie znacznych przepustowości czy dość szybkiego internetu" - Ale te przepustowości są i tak dosyć duże a ponadto dość szybki internet jak na razie jest dostępny na obecnych standardach, a na kablu to już w ogóle śmiga można by powiedzieć bez praktycznie żadnych opóźnień, internet mobilny należy wiedzieć, że cechuje się większymi możliwościami tracenia zasięgu toteż jest takie duże parcie ku temu by nadajniki, przekaźniki montować w większej ilości - ale to jest kompletnie bez sensu i szkodliwe a w dodatku prądochłonne, żeby człowiek mógł wysyłać sms-y czy telefonować to wystarczy jak na komórce ma 2-3 kreski zasięgu i jest optymalnie. "nie zapewnią nam w tej chwili też wszystkich funkcjonalności, które daje sieć 5G." - czyli tych wszystkich propagandowych pierdoł jak autonomiczne pojazdy, telemedycyna, coś tam z rolnictwem i nie wiem co jeszcze - w każdym bądź razie chore robienie z życia oderwanej rzeczywistości wizji jak z jakiegoś filmu science fiction - nikogo nie powinno dziwić, kto tak najbardziej stoi murem za 5G i tymi cyfrowo-technologicznymi bzdurnymi agendami - socjaliści, liberałowie i mocna lewica - to są ludzie, którzy mają swój świat, wyidealizowany, wygładzony, w którym nie trzeba myśleć i nie trzeba robić i wszystko samo przychodzi - bujdy na resorach, tyle, że ten wspaniały świat dziwnym zbiegiem okoliczności miałby być pełen inwigilacji, niewolnictwa i kontroli społecznych - no jak w każdym reżimie a zwłaszcza takim o podłożu socjalistycznym czy komunistycznym musi być skuteczny bat represji, a zdobycze techniczne jak smartfony, wi-fi, social media, biometrie, bezgotówkowość, sieć 5G, internet rzeczy - wszystko dziwnym zbiegiem okoliczności idealnie pasuje jak ulał do zapanowania nad niejedną rewolucją i anarchizacją życia publicznego by społeczeństwa skutecznie wziąć za twarz. "W związku z tym, im dłużej pasmo pojemnościowe (3,6GHz - red.), czyli szerokie pasmo dające duże przepływności, czy jeszcze wyższe pasmo 26GHz nie będą dostępne, tym dłużej nie będziemy mieli super szybkiego 5G" - ale przynajmniej zaoszczędzimy na onkologii i wizytach w służbie zdrowia, bo nie będziemy ryzykować zwiększonym wysypem nowotworów( dla promieniowania elektromagnetycznego charakterystycznymi są - glejak, chłoniak, szpiczak, białaczka, czerniak) czy chorób z autoagresji( zapalenie trzustki, cukrzyca, problemy z tarczycą, problemy psychiczne jak CHAD, ADHD), mniej może być też zawałów i udarów. "Wiele krajów, także w Europie, jest już zdecydowanie bardziej zaawansowanych we wdrażaniu nowego standardu telekomunikacyjnego." - Jakieś konkrety? Działania jakie poczyniły te kraje? Pewnie w dalszej części będzie cokolwiek więcej, bo tutaj na razie ogólnikowo. "Jeśli chodzi o Europę, to wiele krajów już także tę aukcję, rozdysponowanie częstotliwości z zakresu C (3,6 GHz - red.), przeszło i ta te sieci już działają" - Dziwne tylko, że te kraje, które to tak szybko i ochoczo się za to wzięły uświadczyły większej zachorowalności na tzw. koronawirusa i co ciekawe liczby zgonów były większe. Może jednak sprawa 5G i COVID-19 mają coś ze sobą wspólnego. Nie zaszkodzi tą kwestię prześledzić i zbadać, aczkolwiek zaraz gdzieś powiedzą, że to fake news i dezinformacja i trolling - i w przypadku social mediów jak Facebook, za łącznie 5G i COVIDA-19 jest ban, na YT tym bardziej. "Świetnym przykładem jest Wielka Brytania, która w ponad 20 miastach do końca zeszłego roku miała uruchomione 5G." - W miejscowości Gateshead w Anglii odnotowano przypadki krwotoków z nosa po zamontowaniu tzw. smart lights - czyli inteligentnego oświetlenia typu LED z antenkami umieszczonymi na głowicach latarń. Promieniowanie mierzone miernikami ma tam olbrzymie wartości. "Także Niemcy są tu jednym z liderów, Szwajcaria, Finlandia, Holandia, Hiszpania, Włochy." - Ale konkrety, co dokładnie przedsięwzięto w tychże krajach, bo to, że cokolwiek tam drasnęli i poruszyli tą tematykę to każdy wie, artykuł nie podaje realnych działań, tylko ogólnikowo stwierdza. "Tych krajów jest więc już sporo i rzeczywiście nie ma na co czekać, tylko trzeba zacząć się zajmować wdrażaniem" - Jak na razie wcale bym się tak nie spieszył, bo jak się człowiek spieszy to się rogaty cieszy, głupimi decyzjami można sobie narobić biedy i to nie małej. "Europa jednak tak naprawdę musi gonić światowych liderów, jakimi są Korea Południowa i Chiny." - Ależ jasne niech Europa dalej wzoruje się na inwigilacyjno-niewolniczych krajach, które może i gospodarczo są otwarte ale mentalnie to komuniści, tam nie ma skrupułów ani dla ludzkiego czasu ani dla zdrowia ani dla prywatności ani dla wolności, to są kraje, które na tle cyfrowo-technologicznych fanaberii i fetyszyzacji, udziwnień mają bzika i chorą manię. Europa nie ma tego w swojej mentalności, co mają Chiny i próby uczynienia naszego kontynentu na wzór azjatycki bynajmniej niczego dobrego nam nie zgotują, a z łezką w oku wspominalibyśmy tylko jak nam było dobrze bez nadmiaru czynienia z życia filmu science-fiction. "Nawet Stany Zjednoczone, które akurat w technologii 5G nie mają bardzo dużo do powiedzenia, także udostępniają częstotliwości w dość szybkim tempie i także to 5G wdrażają" - W przypadku USA to zależy które konkretnie regiony, te bardziej konserwatywne dość mozolnie się za to biorą, np. Texas, co innego Toronto w Kanadzie. W ogóle dziwię się bardzo, bo USA to kraj ceniący takie fundamenty jak czas, zdrowie, prywatność i wolność i raczej przeważa u nich myślenie tradycyjne, konserwatywne, pragmatyczne, prawicowe toteż nie rozumiem skąd to zamiłowanie do socjalliberalnych i lewicowych niecnych poczynań rewolucyjnych - no być może dobrobyt w USA jest na tyle wysoki, że niestety ale Amerykanie też tak jak w przypadku Europejczyków nasiąkają globalnym, globalistycznym wręcz myśleniem i spychają racjonalizm, zdrowy rozsądek na dalszy plan a to nie dobrze, bo USA z tego słynęło, z tego zdystansowania, siły prostoty, rozsądku. "Mamy więc swoisty telekomunikacyjny wyścig, od którego już za kilka lat będzie zależała konkurencyjność ekonomiczna poszczególnych państw." - Bez przesady w dalszym ciągu konkurować ekonomicznie można bynajmniej nie uzależniając wszystkiego ani od smartfonów ani od wi-fi - nie dajmy się zwariować, powyższe stwierdzenie ma charakter czysto lobbingowy. "Wyobrażam sobie, że za jakiś czas inwestorzy, chcący zainwestować np. w Polsce, będą patrzyli na to, jakie jest pokrycie siecią 5G" - A ja sobie wyobrażam gruszki na wierzbie, a na poważnie to co za bzdury, inwestorzy będą inwestować w Polsce niezależnie od tego czy 5G jest czy go nie ma a czemu? dlatego, że Polska stawia bardzo niewielkie warunki do spełnienia i ma niewiele do powiedzenia to raz a dwa mamy tanią siłę roboczą, której do szczęścia naprawdę niewiele potrzeba, a zagranicznych inwestorów stać na to by zaproponować godne płace, jakieś podwyżki/premie a także możliwości awansowania w firmie na ciekawe stanowiska - zagraniczni inwestorzy wiedzą czym skusić pracownika, a kuszą elastycznością godzin pracy, dobrymi zarobkami oraz dobrą organizacją pracy i przyjazną atmosferą - ot i cała filozofia. "Już teraz widać kilka obszarów, które wręcz czekają na bezprzewodową sieć telekomunikacyjną o znacznie większej przepustowości, elastyczności i niezawodności niż obecnie stosowane w Polsce." - nie czekają wcale na to, tylko lobbingi cyfrowe, telekomunikacyjne im wmawiają, że te obszary tego oczekują i tego chcą a to zdecydowana różnica, łatwo jest mówić za innych nie pytając samych zainteresowanych ani o zdanie ani o zgodę, to samo w kwestii decydowania - lepiej cichaczem i szybko, agresywnie, a potem to nas nie obchodzi, niech się inni martwią - nie ładnie. "Drugim takim obszarem jest obszar chociażby e-zdrowia, który się bardzo dynamicznie rozwija, a trzecim transport." -e-zdrowia? chyba e-(nie)zdrowia, bo raczej wprowadzanie rozwiązań opartych o bezprzewodowe funkcjonowanie do placówek służby zdrowia to nic dobrego, można tylko zaszkodzić bardziej pacjentowi, który dochodzi do zdrowia właśnie poprzez ekspozycję nadmiernego promieniowania elektromagnetycznego. "Zarządzamy transportem coraz efektywniej, pojawiają się koncepty pojazdów autonomicznych." - Transportem zawsze zarządzaliśmy efektywnie, w kraju raczej nie mieliśmy z tym problemów, inżynierowie od komunikacji miejskiej dawali sobie radę od dekad, pojazdy autonomiczne są zbędne i niepotrzebne, lepiej jak pojazd ma kierowcę, poza tym zawód kierowcy wciąż jest na tyle popularny, że jego likwidacja to zesłanie na bruk bardzo wielu pracowników, którzy świadczyli usługi przewozowe. "System pojazdów autonomicznych nie będzie działał bez tej sieci." - I dobrze bo ani ta sieć ani te pojazdy autonomiczne wcale nie są potrzebne a tym bardziej nie są konieczne i nie stanowią jedynego, słusznego kierunku rozwoju. "Czwarty taki obszar, który się rysuje i o którym czasami się zapomina, to zautomatyzowane i precyzyjne rolnictwo" - tyle tylko, że polscy rolnicy, chłopi tego nie potrzebują i nie widzą w tym sensu, poza tym zdrowiej i bardziej ekologicznie jak naturalnie, dotychczasowe metody używane w rolnictwie są wystarczające jak na chwilę obecną, sprzęty i maszyny rolnicze są na naprawdę dobrym poziomie, polskie rolnictwo ani trochę nie przypomina tego jakiego znaliśmy np. z lat 90-tych, ze starymi ciągnikami Ursusa, pordzewiałymi manualnymi przyrządami do upraw itp. "We wszystkich tych obszarach widać potrzebę stosowania na szeroką skalę rozwiązań z dziedziny internetu rzeczy, który polega na masowym komunikowaniu się ze sobą urządzeń." - Ani trochę nie widać tej potrzeby, tą potrzebę widzi tylko lobbing cyfrowy i telekomunikacyjny. Owe komunikowanie się ze sobą urządzeń bazuje na bezprzewodowości toteż ogrom promieniowania jakie poszczególne sprzęty musiałyby wytwarzać do otoczenia mogłyby sprawić, że taka technologia posłużyłaby góra kilka lat człowiekowi i rychło zaprowadziłaby go na przysłowiowe łono Abrahama, zwyczajnie padłby układ odpornościowy, nikt nie jest w stanie wytrzymać w olbrzymio dużej dawce promieniowania elektromagnetycznego przez długi czas, to prędzej czy później wiąże się z dolegliwościami mniejszymi i większymi a z czasem prowadzi do poważniejszych chorób idących nawet w kierunku śmierci. Zacytowane stwierdzenie świadczy o agresywnym i szkodliwym lobbingu, który widzi tylko własną kieszeń, to zdanie jest po prostu bezczelne, ta bezpardonowość jest porażająca. "Swoisty bezprzewodowy „światłowód” jest w tym wypadku niezbędny, by w ogóle uruchomić takie procesy na większą skalę." - co ma piernik do wiatraka, coś co jest kablowe to nie jest bezprzewodowe, nie ma czegoś takiego jak bezprzewodowy światłowód. Tu chodzi tylko o interesy lobbingu cyfrowego, telekomunikacyjnego i bezprzewodowego( tak jak ten rozpropagował pośród ludzi za sprawą celebrytów, influencerów i gwiazd show-biznesu bezprzewodowy internet wi-fi) i nic poza tym, kasa, kasa i jeszcze raz kasa. "Z drugiej strony perspektywa jeszcze większego uzależnienia się od łączności bezprzewodowej każe stawiać pytania o bezpieczeństwo nowo budowanej sieci." - Nie tylko o uzależnienie bym się martwił ale jeśli już mówi się o bezpieczeństwie to wpierw trzeba skupić się na bezpieczeństwie zdrowotnym, bo jak wszystkie urządzenia mają być opierane o bezprzewodowość funkcjonowania to oznacza to niebywałą i zintensyfikowaną do granic możliwości ekspozycję na promieniowanie elektromagnetyczne - to że my jesteśmy zdrowi, bo dorośli i w pełni ukształtowani nie znaczy, że na naszych głupich i krótkowzrocznych decyzjach mają cierpieć przyszłe pokolenia( i my sami rykoszetem także) - nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo możemy poniszczyć przyszłym pokoleniom DNA poprzez bezprzewodowość rozwiązań technicznych - im młodszy organizm tym gorzej znosi ekspozycję na promieniowanie elektromagnetyczne, nie mówiąc już o młodzieży, dzieciach i dzieciach kobiet w ciąży. Nadmiernym wygodnictwem sami sobie nawzajem możemy zaszkodzić, a jak temu wygodnictwu towarzyszy kompletne bagatelizowanie czasu, zdrowia, prywatności i wolności i dawanie się jednocześnie rozleniwiać, ogłupiać i uzależniać to już przyszli dyktatorzy i tyrani tylko czekają na to, by wprowadzić cyfrową komunę i technokratyzm, rzeczywistość pełną kontroli, niewoli i inwigilacji - każdy to chyba przyzna, że takiej przyszłości nie chcemy sobie nawzajem zgotować. "Wiosenna aukcja na pasmo 3,6 GHz nie zawierała żadnych zastrzeżeń dotyczących cyberbezpieczeństwa." -To i nie dziwota, że została anulowana, inna kwestia to epidemia. "Niewykluczone, że zmieni się to w kolejnym postępowaniu." - O ile do niego dojdzie. "Bez względu na to, jakie przyjmiemy sposoby na zapewnienie bezpieczeństwa sieci 5G w Polsce, musimy mieć świadomość, że nie mamy już wiele czasu na zastanawianie się." - Bo co? Ktoś przymusza czy zastrasza, stoi z jaką pałką by zdzielić za niewykonanie zadania? Bez przesady. "Zgodnie z planami Komisji Europejskiej do końca 2020 roku sieć 5G ma objąć przynajmniej po jednym mieście dla każdego kraju członkowskiego" - No to czym my się tak bardzo przejmujemy? Tym bardziej, że jest to plan, oczekiwania do spełnienia a nie rozkaz i konieczność, spokojnie, po co te nerwy i pośpiech? Nikt nas za to nie zgani jak szybko i sprawnie tego nie wdrożymy, a przynajmniej możemy poświęcić czas na rzetelne badania i analizy a także na konsultacje społeczne, badania, ankiety może jakieś debaty czy wreszcie na referendum odnośnie 5G. Trzeba posłuchać wszystkich - niezależnych lekarzy, badaczy, naukowców, psychologów, socjologów, trzeba posłuchać społeczników i działaczy. 5G to bardzo gruby temat, wymaga porządnego potrząśnięcia nim i przedstawienia go nie tylko w aspekcie propagandowym, lobbystycznym, który tylko potrafi wychwalać ale także w aspekcie krytycznym. Bo to nie jest to samo, co było dekadę wstecz kiedy to mieliśmy do czynienia z rozwojem tzw. "społeczeństwa informacyjnego/cyfrowego", którego zwiastowały: sieć 4G, smartfony, wi-fi i social media typu FB, INSTA - tamte wszystkie kwestie tak zgrabnie i gładko weszły pośród społeczeństwa za sprawą wylansowania, wylobbowania ich przez influencerów, celebrytów i gwiazdy show-biznesu. Padliśmy my i inne kraje olbrzymim atakiem socjotechniki i psychologii tłumu, które to zostały użyte po to by podzielić nas na wiele frontów poglądowych, po to by było więcej konfliktów, zdrad, rozwodów( zdrady i rozwody wynikają poprzez social media i smartfony - że ludzie inaczej siebie widzą w sieci a inaczej w rzeczywistości i jest bolesne rozczarowanie, że ktoś był inny w sieci a zupełnie inaczej zachowuje się w rzeczywistości) i ogółem by zepsuć relacje międzyludzkie, rodzicielskie, koleżeńskie, towarzyskie a nawet firmowe, biznesowe. Po co to jeszcze było? Po to by osamotnienie zwiększyć i alienacje niezależnie od płci, wieku. Po to by wprawiać dzieci, młodzież i ludzi młodych w kompleksy, depresje czy nawet myśli samobójcze. Pamiętam mimo swojego młodego wieku te czasy z okresu 2000-2009, w których nie było ani smartfonów ani wi-fi ani social mediów - byliśmy sobą, byliśmy otwarci, szczerzy, naturalni, spontaniczni i cieszyliśmy się życiem jakie by ono nie było i czuł się dobrze każdy bez względu na płeć, wiek, wzrost, wagę, orientację, kolor skóry, status społeczny itp. itd. "zaś do 2025 roku powinny zostać wyposażone w nią wszystkie duże miasta Wspólnoty oraz główne szlaki transportowe." - zaakcentujmy słowo powinny - powinny nie oznacza muszą, poza tym jakby nie patrzeć 5 lat to spory szmat czasu, wiele się może jeszcze pozmieniać, także pod względem mentalności ludzkiej ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu - że ludzie odzyskają swoją tożsamość, i nauczą się być sobą bo w tych cyfrowo-technologicznych czasach niestety ale stajemy się zbyt bardzo jakimiś ufoludkami. "Unieważnienie aukcji na pasmo 3,6 GHz sprawiło, że na razie stoimy w miejscu." - to się akurat zgadza. "Resort cyfryzacji przekonuje jednak, że dotychczas zakładany harmonogram nie jest zagrożony." - To się jeszcze okaże. "Minister Marek Zagórski zapewnił niedawno, że spełnienie celów zakładanych na 2020 rok w sprawie budowy 5G jest wciąż możliwe" - być może i możliwe, któż to wie. "i poinformował, że nowe postępowanie selekcyjne na częstotliwości może być ogłoszone do końca tegorocznych wakacji." - może nie oznacza, że musi.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.112.98
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!