Bułgaria rozważa budowę drugiej elektrowni atomowej

Bułgaria rozważa budowę drugiej elektrowni atomowej
Adobe Stock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 27-09-2012 15:46

Bułgaria zrobiła krok w stronę reaktywowania planów budowy drugiej elektrowni atomowej w Belene nad Dunajem. Rządząca centroprawicowa partia GERB złożyła w czwartek w parlamencie wniosek o rozpoczęcie negocjacji z potencjalnym inwestorem.

Rozpoczęła się rejestracja na naszą najnowszą konferencję. PRECOP 27 pod patronatem WNP.PL odbędzie się 18-19 października i poprzedzi Szczyt Klimatyczny COP27 w Egipcie. Zapraszamy!

W środę przedstawiciele amerykańskiego konsorcjum Global Power zapewnili komisję ds. gospodarczych bułgarskiego parlamentu, że firma ma poważny zamiar zainwestowania w projekt, w tym rozpoczęcia negocjacji z Rosją, by zrezygnowała z żądań 1 mld euro odszkodowania od Bułgarii za wycofanie się z porozumień.

Według wstępnych oświadczeń władz bułgarskich projekt miałby być finansowany wyłącznie z prywatnych źródeł. Potencjalni inwestorzy nie mieliby prawa domagać się gwarancji finansowych od państwa bułgarskiego.

Wniosek o upoważnienie rządu do negocjacji, który wpłynął do parlamentu dzień po amerykańskiej prezentacji, zawiera osiem warunków, które potencjalny inwestor powinien spełnić. Są wśród nich m.in. złożenie depozytu w wys. 200 mln euro przed rozpoczęciem negocjacji, pokrycie wszystkich wydatków poniesionych dotychczas przez Bułgarię i przekraczających 1 mld euro.

W marcu br. Bułgaria ogłosiła, że rezygnuje z budowy drugiej elektrowni atomowej, a w kwietniu zapadła decyzja o rozbudowie pierwszej - w Kozłoduju. Jako przyczynę wskazano zbyt wysokie koszty nowej inwestycji.

Projekt powstał jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku. W 2008 r. Państwowa Spółka Energetyczna podpisała kontrakt z rosyjskim Atomstrojeksportem na budowę elektrowni oraz dostawę dwóch reaktorów typu WWER o łącznej mocy 2 tys. megawatów. Wartość kontraktu wynosiła 3,9 mld euro, jednak znalazły się w nim nieprecyzyjne zapisy dotyczące kosztów budowy. Między innymi nie uwzględniono wskaźnika inflacji i ostatecznie cena według strony rosyjskiej wzrosła do 6,3 mld euro, bez uwzględnienia kosztów towarzyszącej infrastruktury.

W lipcu opozycyjna Bułgarska Partia Socjalistyczna przedstawiła w parlamencie wniosek z ponad 770 tys. podpisów o zorganizowanie referendum na temat przyszłości energetyki jądrowej w kraju, w tym o reaktywowanie projektu Belene.

Na początki września Atomstrojeksport zażądał od Bułgarii odszkodowania w wys. 1 mld euro za wycofanie się z porozumień. Sprawa toczy się przed Międzynarodowym Trybunałem Arbitrażowym w Paryżu.

W czwartek Rosatom, którego częścią jest Atomstrojeksport, oświadczył, że jest gotów powrócić do planów realizacji projektu Belene.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Bułgaria rozważa budowę drugiej elektrowni atomowej

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.27.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!