PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Obawy o promieniowanie sieci 5G zdominowały dyskusję w Sejmie

Autor: PAP/PSZ
26-06-2019 19:41
Obawy o promieniowanie sieci 5G zdominowały dyskusję w Sejmie

W Sejmie zjawili się liczni przeciwnicy rozwoju technologii 5G.

Fot. Shutterstock.com

Pytania o oddziaływanie na zdrowie i możliwą szkodliwość promieniowania elektromagnetycznego (PEM) w telekomunikacji zdominowały dyskusję nad projektem zmian w megaustawie dotyczącej między innymi 5G, którą 26 czerwca zajmowała się sejmowa komisja cyfryzacji.

  • W posiedzeniu komisji uczestniczyli liczni przeciwnicy rozwoju technologii 5G.
  • Ich zdaniem promieniowanie elektromagnetyczne emitowane przez stacje bazowe telefonii komórkowej może być szkodliwe dla zdrowia.
  • Wiceminister cyfryzacji przekonywała uczestników dyskusji, że dzięki megaustawie obywatele będą mieli pewność, że przepisy w zakresie natężenia pola elektromagnetycznego są przestrzegane.
Chodzi o przygotowany przez resort cyfryzacji projekt noweli ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, nazywanej również megaustawą.

Jak mówiła przedstawiając projekt posłom wiceminister cyfryzacji Wanda Buk, jego głównym celem jest "zapewnienie całemu społeczeństwu niezakłóconego dostępu do telekomunikacji", który ma być osiągnięty m.in. poprzez obniżenie kosztów inwestycji telekomunikacyjnych. Wzbudza on jednak duże kontrowersje m.in. dlatego, że ułatwienia te będą również dotyczyły planowanych inwestycji w technologię 5G, która będzie wymagała budowy bardzo wielu nowych stacji bazowych. Przedstawiciele resortu cyfryzacji wielokrotnie mówili, że dla wdrożenia tej technologii w Polsce niezbędne jest podniesienie dopuszczalnych norm promieniowania.

W posiedzeniu komisji uczestniczyli liczni przeciwnicy rozwoju technologii 5G, zdaniem których promieniowanie elektromagnetyczne emitowane przez stacje bazowe telefonii komórkowej może być szkodliwe dla zdrowia. Podważali oni stawianą przez resort cyfryzacji w tzw. Białej Księdze tezę, iż "badacze nie znaleźli wystarczających dowodów na związek pola elektromagnetycznego o natężeniu wykorzystywanym w telekomunikacji, a negatywnymi konsekwencjami zdrowotnymi".

Profesor biofizyki Włodzimierz Klonowski zwrócił np. uwagę, że przy zagęszczeniu anten planowanym przy 5G co drugi obywatel będzie narażony na stałe działanie bardzo słabych pól elektromagnetycznych. Wskazał również, że o ile w biologii i medycynie bardzo trudno jest naukowo odwodnić jakieś twierdzenie, np. o powiązaniu występowaniu nowotworów z promieniowaniem, to w fizyce wiadomo, iż pola elektromagnetyczne wpływa na środowisko molekularno-komórkowe. "Jak to się odbija na poziomie całego organizmu, tego nie wiemy. Dopiero wprowadzenie sieci 5G będzie prawdziwym doświadczeniem na obywatelach" - zauważył.

KOMENTARZE (1)

  • O sieci 5g i nie tylko 2019-06-26 23:15:03
    Warto także dodać pewną kwestie która nie została poruszona - mianowicie, żeby sieć 5g działała sprawnie i bez zakłóceń muszą być m.in wycinane drzewa, które tłumią sygnał - obecne sieci telefonii komórkowej 2G-4G tylko dlatego jeszcze nas tak mocno nie wyniszczają, gdyż m.in drzewa pochłaniają nadmiary elektro-smogu. Jednakże jeśli nadajniki miałyby być montowane na lampach ulicznych na blokach mieszkalnych a maszty GSM stawiane miałyby być na polach uprawnych, pastwiskach oraz lasach, uzdrowiskach, rezerwatach przyrody no to mielibyśmy poważny problem - wzmożona emisja PEM dosięgnęłaby każdego bez wyjątku - gdyż usuwana roślinność zarówno w dużych, średnich jak i małych miastach nie pochłaniałaby PEM z otoczenia, całą dawkę przyjmowałby człowiek i w ten sposób w zaledwie kilka miesięcy mógłby być z pewnością narażony na jakikolwiek nowotwór. Przypomnieć należy, że m.in smartfony i wi-fi za rządów PO-PSL wprowadzone zostały bez badań, bez pytania kogokolwiek o zdanie czy zgodę. Routery wi-fi masowo występują w blokach i różnych miejscach publicznych, szkołach a nawet przedszkolach, smartfony zresztą podobnie - kilka smartfonów to duża moc promieniowania a zobaczmy uczelnie państwowe, licea, podstawówki jak młodzi ludzie i młodzież siedzą wszyscy w komórkach nie wiedząc, że nadmiernym promieniowaniem mogą szkodzić sobie i otoczeniu a także skazywać się na bezpłodność - efekt regularnego noszenia komórki w spodniach - robi to zarówno płeć męska jak i żeńska. Ludzie dorośli, którzy przebywają w bliskim otoczeniu routera wi-fi mają problemy w staraniu się o posiadanie potomstwa, to promieniowanie można powiedzieć działa jak środek antykoncepcyjny, dosyć skuteczny by powstrzymywać możliwość zapłodnienia. Smartfony, wi-fi, sieć 5g, internet rzeczy, biometrie, bezgotówkowość - wszystko to jest działaniami antyludzkimi, by zabierać ludziom prywatność, czas, zdrowie, by ludzi rozleniwiać, ogłupiać i uzależniać. Komórki powinny być proste, nudne, nieatrakcyjne i służyć tylko temu by zadzwonić, krótko porozmawiać do 3 minut i wysyłać sms-y( ale też bez przesady). Internet zaś powinien być tam gdzie jego miejsce - na kablach/przewodach czy tam światłowodach tylko w komputerach w domach i miejscach pracy. Polska powinna ogłosić program zwalczania nie tylko smogu ale i elektro-smogu, bo przypomnijmy, że papierosy musieli ludzie palić pół wieku by w końcu podjęto restrykcyjne działania( nie które czasami przyznaję z tych działań są trochę przeginaniem ale nie o tym tutaj pisać będę) by z nimi walczyć, czy zatem ze smartfonami i wi-fi ma być podobnie? Przypomnieć należy, że będzie niebawem 10 lat odkąd te kwestie się pojawiały, bo gdzieś w okresie 2010-2012 nastąpił boom na te rzeczy. Przypomnę także, że jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobił rząd PO-PSL po objęciu władzy było wpuszczenie Facebooka do Polski i o tym jaką krzywdę wyrządziło to Polakom to mówić nie będę - nasilone podziały poglądowe, wzrost zdrad i rozwodów, zwiększone poczucie osamotnienia, wzrost kompleksów i depresji pośród młodych ludzi i młodzieży - to wymienione główne wady do jakich doprowadził ten serwis ludzi. Bardziej cenimy świat online niż realny, żyjemy na pokaz i poklask, świat staje się skomercjalizowany. Bez internetu faktycznie trudno byłoby żyć ale bez smartfonów, wi-fi, mediów społecznościowych typu Facebook, Instagram ludzie w końcu obudziliby się i przejrzeli na oczy w jakim matrixie żyli, w jakim zakłamaniu, powierzchowności, to są nowotwory, które zabijają zdrową tkankę społeczną, a będzie tylko gorzej bo pojawiają się biometrie, bezgotówkowość, a mowa także o sieci 5g i internecie rzeczy. System nam buduje rzeczywistość ale z krat, atomizuje ludzi, dzieli ich, absolutnie nie dąży się do tego aby odrodziły się jakieś elity - gdzie tam, masy mają być wciąż ciemne, rozleniwiane, ogłupiane i uzależniane - tak lepiej, bo takimi łatwiej rządzić i sterować, manipulować, trzeba im także odbierać czas, zdrowie, prywatność, bezpieczeństwo - tak też dobrze, dzięki temu uzyska się możliwość kontroli każdego aspektu życia, każdej załatwianej formalności - wszystko dzięki najnowocześniejszym rozwiązaniom cyfrowo-technologicznym. Nasadzimy kamerek i podsłuchów byle zbierać dane i analizować a wselkie modele biznesowe opierać o zbieractwo danych - przykład - pobieranie aplikacji na potrzeby usług przy okazji wymuszając na ludziach uzależnianie się od smartfona. A w ramach zrównoważonego rozwoju wymierzajmy prawa, ekonomię, ekologię przeciwko ludziom wymuszając drastyczne ograniczenia, zakazy, nakazy, które zubożą społeczeństwo, doprowadzą do głodu, gospodarka zwolni a efektywność energetyczna spadnie - ale przecież odnawialne źródła energii będą i w pełni czyste - one posłużą ale na krótko, opieranie się o nie doprowadzi do kryzysu, potrzeby ludzkie nie zostaną w pełni zapewnione, to będzie oszczędność kosztem człowieka w każdym możliwym aspekcie jego funkcjonowania, zakazywanie węgla, zakazywanie prywatnych pojazdów i upychanie ludzi do komunikacji miejskiej lub nakaz poruszania się pieszo lub rowerami czy hulajnogami a także mieszkanie w ciasnych blokowiskach-gettach w pełni kontrolowanych oraz wszelkie możliwe zasoby naturalne i surowce ziemi byłyby zakazane do samodzielnego korzystania, zakaz wstępu byłby do mórz i wszelkich wód terytorialnych, a także lasów, zabronione byłoby także samodzielne uprawianie ziemi - rolnictwo zaś byłoby zabijane poprzez GMO i sztuczne konserwanty w żywności. I do tego wszystkiego jakby eko-terroru i zniewalania cyfrowo-technologiczno-komunikacyjnego było mało dojdzie różowy marksizm obyczajowo-kulturowy, wspieranie kobiet(feminizm) kosztem marginalizowania mężczyzn, sterylizacja społeczeństwa, zabijanie męskości, przedstawianie mężczyzn jako dyktatorów, tyranów, despotów, promowanie LGBTQ+ wszędzie gdzie tylko się da, ile się da, jak się da i czym się da i kiedy się da. Zlaicyzowanie społeczeństwa, by odeszło od wiary na rzecz różnych pogańskich wierzeń, voo-doo, horoskopów, czarnej magii, by nie rozróżniało dobra od zła, prawdy od fałszu, by przyzwalało na działania szkodliwe moralnie i społecznie, na gwałty, rozboje, kradzieże, prostytucję, narkomanię, alkoholizm i wiele innych. Słowem Agenda 2030 zdemaskowana niemal w pełni - cyfrowy komunizm, technokratyzm( zapomniałem dodać, że roboty powypierają ludzi z pracy a algorytmy mają za nich myśleć), różowy marksizm kulturowo-obyczajowy, ekologiczno-ekonomiczny terroryzm - tym jest Agenda dla zrównoważonego rozwoju, globalizm to nic innego jak globalny komunizm, którego składowe wymieniłem powyżej, oddać władzę należy w ręce mediów, marketingu, cyfryzacji i przemysłu technologicznego a także w ręce finansjer i korporacji oraz banków i służby zdrowia - służba zdrowia to wiadomo zarabianie na ludzkim cierpieniu, słabej jakości leki czasem także niedokładanie przeprowadzane zabiegi, operacje i można żerować na pacjencie i jego rodzinie, bo służba zdrowia ma leczyć a nie wyleczyć, bo jak wyleczy to straci źródła wpływu, a trzeba doić pieniądze, banki zaś służą zadłużaniu społeczności i narodów - a jak są duże zadłużenia to i krach na giełdach, kryzysy gospodarcze i mega spowolnienie, a banki zabiorą cokolwiek się da by pokryć koszty zadłużenia, jak ktoś bezmyślnie wydaje pieniądze, roztrwania i żyje ponad stan, by chwalić się dobrami materialnymi i luksusami - banki nie będą mieć litości, zabiorą wszystko. A te wszystkie osobistości obrzydliwie bogate, dyrektorzy, kierownicy, osoby na wysokich szczeblach organizacji światowych, osoby na wysokich stanowiskach państwowych, dyplomaci, premierzy, byli prezydenci i wiele wiele innych wpływowych ludzi spotyka się w tych swoich klubach, lożach, których tajemnice są strzeżone od ładnych dekad i cholera wie co oni tam mogą ustalać i jak rolować społeczeństwa. Miliarderzy to też nie są niewiniątka - kto ma miliardy ten się nudzi, bo skoro ma sławę, pieniądze i nic nie dzieje się w jego życiu, wstaje wypoczęty i żyje jak panisko to co takiemu zostaje - pokusa wpływania na rzeczywistość, pokusa przekupywania, bawienie się władzą. To są ludzie, którzy mogliby rozwiązać nie jeden ludzki problem ale im się nie chce wydawać pieniędzy na faktycznie dobre i szlachetne cele - lepiej jest je wydawać na sianie podziałów społecznych, rozleniwianie, ogłupianie i uzależnianie mas, zabieranie ludziom czasu, prywatności, zdrowia i bezpieczeństwa. Kto wie, czy przypadkiem to całe ocieplenie klimatu nie jest sztucznie intensyfikowane by wymusić na społeczeństwie eko-terror, czemu konkretnie mają służyć te samoloty latające na niebie i rozpylające nie wiadomo jakie substancje mogące mieć wpływ na ludzkie zdrowie. Może posiadają broń klimatyczną, którą testują, by wywoływać susze, powodzie, zawirowania pogodowe? nie wiadomo. Kryzys migracyjny to nie był przypadek było to specjalnie zaaranżowane działanie by zalać Europę migrantami, po to by zniszczyć tożsamość narodową państw. I ja się wobec tego pytam po kiego grzyba będą wydawane pierdyliardy pieniędzy na cyfrowo-technologiczne usilne transformacje jak i tak nie będzie bezpiecznie, imigranci się nie zintegrują, oni będą chcieli zdominować każdy kraj. Powinno się zrobić wszystko aby pomóc Syrii by ją postawić z powrotem na nogi a wszelkich imigrantów czy to z Syrii czy z krajów Afrykańskich posłać tam skąd poprzybywali, tym samym ratując Europę przed utratą tożsamości narodowej, a rządzących, którzy wydali zgody na wpuszczenie takich potężnych ilości migrantów powinno się surowo osądzić za pozwolenie na wyniszczanie kulturowe własnego kraju. Europa w latach 2000-2009 była oazą spokoju można powiedzieć, pierwsze problemy zaczynały się po 2010 roku a już w szczególności po 2015 kiedy to wzmożony kryzys migracyjny nastąpił. Europa w latach 2000-2009 była wolnościowa, miała prawa i przywileje obywatelskie, respektowała prawa człowieka ale co było najważniejsze w tym wszystkim to to, że nie było politycznej poprawności tak jak to jest obecnie - owszem marsze równości były i nawet przed 2000 rokiem w Europie zachodniej, feminizm pojawiał się jeszcze przed 2010 rokiem. Jednak lata 2000-2009 wciąż można powiedzieć były uporządkowane. Po 2010 roku polityczna poprawność poszybowała, eko-terror zaś dołącza ostatnimi laty i to zjawisko może się nasilać, nastąpiła także większa laicyzacja, feminizm i LGBTQ+ mocno w ofensywie, ponadto odnotowywano chuligańskie i bandyckie zachowania lewackich bojówek ostatnimi laty. Zwróciłbym uwagę na fakt, że do 2005 roku żył Jan Paweł II, który cieszył się wielki uznaniem jako papież, który mocno i wyraźnie stał na straży moralności i gdyby widział co ostatnimi laty wydarzyło się z Europą i do czego w ogóle świat zmierza na pewno załamałby się skalami negatywnych i antyludzkich zmian jakie pozachodziły. Żyjemy za szybko, chcemy za dużo i wciąż nam mało, nie ma wiary, nie ma zdrowego rozsądku, coraz bardziej dominuje chaos, zaganianie, zestresowanie, anarchizacja życia, nie potrafimy odpuszczać, fala konformizmu i wszelkich mód powoduje myślenie oderwane od rzeczywistości, na złamanie karku trzeba wszystko liberalizować, nieustannie ulepszać, transformować nie znając umiaru. Myślę, że wiele ludzi wyciągnęło i wyciąga wnioski z czasów 2010-2019, że była to dekada chaotyczna, pod wieloma względami nieprzemyślana, rządzący i wpływowe osoby zaś kierowały się tylko własnymi interesami i korzyściami nie widząc i nie chcąc dostrzegać korzyści ogółu, dominuje sztuczny idealizm, rzeczywistość na pokaz - świat social mediów i smartfonów doskonale oddaje powierzchowność i zakłamanie obecnych skomercjalizowanych czasów, rządzą media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny - swoista ich tetrarchia, demokracja zaś to pusty slogan ku uciesze mas. To nie był czas rozwoju ludzkości - wręcz przeciwnie - jej degradacji, uśpienia. Era social mediów, smartfonów, wi-fi w niczym ludzkości nie rozwinęła i nie rozwija, wręcz przeciwnie rozleniwia, ogłupia i uzależnia co więcej odbierając przy tym czas, mnóstwo prywatności oraz zdrowie. Ci, którzy zatem mówią, że "kiedyś było lepiej" po części mają rację, bo faktycznie pod wieloma względami było lepiej, ale trzeba umieć doprecyzować pod którymi i wtedy będzie dobrze.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.209.104.7
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


13 170 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

102 532 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

6 217 ofert w bazie

397 692 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.