PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

OZE to centrum zysków. Nie ocali, zabije nas nawet szybciej

Autor: Adam Sofuł
13-08-2019 10:51 |  aktualizacja: 13-08-2019 10:57
OZE to centrum zysków. Nie ocali, zabije nas nawet szybciej

Przy produkcji wiatraków zużywa się dużo metali ziem rzadkich

Fot. Pixabay

Michael Moore, znany dokumentalista (autor m.in. Fahrneheit 9/11) promuje dokument "Planeta Ludzi", który – jego zdaniem – obnaża mity związane z rozwojem energii odnawialnej.

Film promowany przez Michaela Moore’a, który zrealizował jego współpracownik przy poprzednicjh filmach - Jeff Gibbs, stawia tezę: "Zielona energia nas nie ocali, właściwie to zabije nas nawet szybciej".
Zobacz też:Polska nie spełni celu OZE na 2020 r. Może być tylko 11 proc. zamiast 15

Według portalu nonfictionfilm.com, który przeprowadził wywiad z reżyserem "Planety Ludzi" podczas jej pokazu premierowego, film pokazuje, że rozwiązania problemu klimatu pokroju przejścia na odnawialne źródła energii czy samochody elektryczne oferują fałszywą nadzieję.

Zobacz też: W Norwegii mimo inwestycji w OZE rośnie emisja gazów cieplarnianych

Z filmu wynika, że mimo szumnych zapowiedzi takie nowinki ostatnich lat jak energetyka wiatrowa, fotowoltaika czy elektromobilność nie ratują środowiska, są bowiem ściśle uzależnione od energetyki opartej na paliwach kopalnych. Są za to znakomitym interesem.

Film pokazuje m.in., że produkcja turbin wiatrowych zużywa olbrzymie ilości surowców, w tym metali ziem rzadkich, podczas gdy ich cykl życia to jedynie ok. 20 lat. Film Gibbsa stawia podobne zarzuty względem produkcji paneli fotowoltaicznych (która pochłaniać ma ogromne ilości energii) oraz biomasy (niesłusznie - według reżysera - zaliczanej do źródeł odnawialnych).

- Wszędzie tam, gdzie spotykałem zieloną energię, nie okazywała się ona być tym, za co miała uchodzić. To niełatwe uczucie wiedzieć, że zielona energia nas nie uratuje - mówił Gibbs w tej rozmowie. - Olśniło mnie, że te technologie to po prostu kolejne centrum zysków - mówi Gibbs.

Premiera Planety Ludzi miała miejsce na Traverse City Film Festival. Film nie wszedł jeszcze do dystrybucji.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (51)

  • Zbych 2019-08-13 11:22:52
    Nareszcie głos rozsądku, chętnie obejrzę ten film
    • Komentator 2019-08-13 11:41:54
      Wreszcie!
    • Punkt widzenia 2019-08-13 13:46:32
      No własnie, jeszcze nic nie widziałeś, ale wyrok wydałeś ...
    • Krzysiek 2019-08-13 22:05:57
      Obejrzysz ten film ponieważ z góry wiesz, że potwierdzi on Twoją z góry przyjętą tezę... Zapewne gdyby było inaczej, obejrzałbyś ten film niechętnie, a gdyby udowadniał, że odnawialne źródła energii to przyszłość zbawienna dla całej ludzkości, to nie obejrzałbyś wcale. Zrozumiałe, taki opór hamulcowy...?
  • Picipici 2019-08-13 12:00:25
    Nareszcie podjęto publicznie ten temat.... LCA....
    • MostlyRenegade 2019-08-13 12:09:21
      LCA można kazać mówić, co się chce. Siedziałem w temacie, więc coś wiem na ten temat. Każdy dzban potrafi zrobić nierzetelną analizę, która "udowodni" dowolną tezę.
      • Edward Licznerski 2019-08-13 14:33:19
        Bardzo rozsądna uwaga. Zielona energetyka nie dla wszystkich, nie wszędzie i tylko w rozproszonej generacji z lokalnych zasobów OZE. Ci komentatorzy, którzy tak kpią z zielonej energii jeszcze niedawno wychwalali współspalanie biomasy z węglem, najgłupszy "wynalazek" w polskim wydaniu OZE. Dla przypomnienia: OZE jest nieefektywna w przesyle, więc logika wskazuje mikrogenerację prosumencką, jako optymalny sposób korzystania z OZE w pierwszych dekadach XXI w. A potem ...? Technologia wodorowa i stacjonarne ogniwa paliwowe oraz magazynowanie ciepła z energii słonecznej. Wodór również z przetwórstwa węgla. Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze nie zapomnieli pojęcia "zrównoważony rozwój".
      • Cezar 2019-08-13 19:10:38
        Przyszłość należy do fuzji jądrowej.
  • Michał 2019-08-13 12:36:07
    W co rozsądniejszych krajach już się poznali na wartości różnych pseudo-zielonych rozwiązań. Japończycy inwestują w zgazowanie węgla, a surowców nie sortują, bo już policzyli że efektywniej i lepiej dla środowiska je palić w spalarniach, bo koszt całego systemu znacznie przewyższa korzyści. Zresztą bodajże w Holandii też już to odkryli. Prawda jest taka że światowa gospodarka jest w ślepym zaułku, bo bez ciągłego rozrostu populacji i bazy produkcyjnej obecny system już nie działa. Teraz cała para idzie w koncepcje jak przelewając z pustego w próżne silniejsi jeszcze mogą wydoić słabszych. Katastrofa "Zielonych technologii" i elektromobilności to będzie ostatni krach gospodarki jaką znamy.
    • Condor 2019-08-13 20:37:09
      Jakieś źródło tych rewelacji? Czy tylko sobie trollujesz na forach?
  • Art 2019-08-13 12:59:30
    Jest nas na tej planecie po prostu za dużo. Powinnismy ograniczac tempo urodzeń a nie je zwiększać. 500 plus do likwidacji....
    • Mambo 2019-08-13 13:24:09
      Najpierw proponuje zacząć od limitu urodzień w Afryce.
    • Adekwatny 2019-08-13 15:51:45
      Pamiętaj że Amerykanie odpowiadają za zużycie 1/5 zasobów Ziemi a jest ich raptem 330mln. Liczba ludności odgrywa ważną rolę ale kluczowa jest konsumpcja.
    • Jarosław 2019-08-13 19:44:24
      Kiedyś trzeba było zamienić parę słów tzw. twarz w twarz by poznać debila, w dzisiejszych czasach wystarczy przeczytać taki komentarz jak ten wyżej o urodzeniach, gościu jesteś zjebem totalnym!
    • woj 2019-08-14 06:52:45
      Sam się zlikwiduj
  • Tomasz 2019-08-13 13:30:34
    Produkcja urządzeń do spalania paliw kopalnych w energetyce konwencjonalnej, produkcja elektroniki do monitorowania i zarządzania elektrowniami konwencjonalnymi produkcja stali i betonu wykorzystywanych w energetyce konwencjonalnej czy nawet transport paliw kopalnych do elektrowni konwencjonalnych też wiąże się z wykorzystaniem mnóstwa zasobów naszej planety. I mimo dłuższemu cyklowi życia elektorowi jako całości niż farm wiatrowych to pamiętajmy, że poszczególne urządzenia też muszą być wymieniane z dość dużą częstotliwością!
    • Erwin 2019-08-14 09:35:08
      Np. Takie turbiny w hydroelektrowniach bodaj w Karkonoszach pracują bez wymiany na nowe już po 90 lat. Znajdź choć jedną turbine wiatrową pracującą choć 30 lat?
      • Edek 2019-08-14 10:27:57
        Pewnie są. Te które są montowane w Polsce za duże dotacje pochodzą z demontażu z zachodu -niemieckie firmy zdemontowały u siebie wiatraki odmalowali to i owo , nasmarowali, założyli spółki które w Polsce budują wiatraki i ciągną z polskiej puli dotacje na coś co jest już kilkanaście kilkadziesiąt lat eksploatowane. Także są turbiny które wytrzymują 40-50 lat. Elektrownie wodne Asa chyba najmniej trujące przy ich budowie i eksploatacji tylko czy za 20-30-40 lat będzie w rzekach odpowiednia ilość wody do ich napędzania ?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 178.43.233.78
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


23 276 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

280 871 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

6 216 ofert w bazie

397 692 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.