Prezydent Gdańska o tym jak ściągać inwestorów do miasta

Prezydent Gdańska o tym jak ściągać inwestorów do miasta

Dlaczego czwarty raz startuje w wyborach samorządowych, co ma jeszcze do zrobienia, jak ściągać inwestorów do miasta - mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz w rozmowie z Janem Bazylem Lipszycem

Jest Pan w elitarnym gronie kilku prezydentów dużych miast, którzy pełnią swe obowiązki już trzecią kadencję i wiele wskazuje na to, że nie będzie to ostatnia kadencja. Dlaczego chce Pan czwarty raz startować w wyborach, co jest takiego do zrobienia, do dokończenia, czego nie udało się zrobić przez trzy kadencje?

- Swoje zaangażowanie w pracę samorządu zawsze traktowałem w kategoriach zadań do realizacji. Kadencja w latach 2010 - 2014 da mi możliwość dokończenia kilku wielkich inwestycji, których przygotowywanie zaczynaliśmy jeszcze w latach 2002 - 2006. Ich realizację rozpoczęliśmy pod koniec obecnej kadencji.

Jest takie naturalne ludzkie pragnienie, aby dokończyć to, nad czym się myślało, a potem zaczynało robić.

Jakie inwestycje ma Pan na myśli ?

- Zacznę od najdroższych czyli drogowych - budowa trasy Sucharskiego z pierwszym w Polsce tunelem pod rzeką, pod Martwą Wisłą. Dalej - przebudowa ulicy Słowackiego. Jest też rozbudowa portu lotniczego, budowa Europejskiego Centrum Soldiarności i Teatru Szekspirowskiego.

Do roku 2014 chcemy też ukończyć inwestycje przeciwpowodziowe - rozbudowę zbiorników retencyjnych, modernizację średniowiecznego kanału Raduni. Chcemy wymienić tabor tramwajowy, wybudować nowe linie tramwajowe.

Wiele jest tych inwestycji, wydajemy na nie duże pieniądze. W sumie podczas tych trzech kadencji wydaliśmy na inwestycje już ukończone ponad 2 miliardy złotych, a na będące w trakcie realizacji prawie 6 miliardów.

Około 25 proc. budżetu Gdańska jest przeznaczonych na inwestycje. Jaka to jest kwota w tegorocznym budżecie? Priorytetem jest poprawa infrastruktury ?

- Najważniejsza jest modernizacja i rozbudowa kręgosłupa komunikacyjnego miasta. Nie stać nas teraz na modernizację dróg międzydzielnicowych i dzielnicowych, czego też oczekują mieszkańcy. Skupiamy się na głównych trasach, mając nadzieję, że w przyszłości zajmiemy się drogami niższej kategorii.

Dlaczego przede wszystkim główne trasy? Bo to na nie otrzymujemy dotacje unijne. W budżecie 2010 roku na inwestycje przeznaczyliśmy 670 milionów.

Jak przekonuje Pan Gdańszczan, żeby po raz czwarty na Pana głosowali?

- Warunkiem rozwoju Gdańska, jak zresztą każdej wspólnoty, jest konsekwencja. Sądzę, że przez 12 lat udowodniłem, że konsekwentnie realizuję zadania postawione przede mną i że z tą samą konsekwencją dokończę te długo oczekiwane inwestycje. Od początku lat 90-tych mieszkańcy liczyli np. na modernizację Słowackiego, ulicy która łączy lotnisko Lecha Wałęsy z Wrzeszczem. Jest bardzo obciążona, ruch rzędu 50 tys. samochodów na dobę.

Chciałbym wreszcie zrobić tę trasę.

Po trzech kadencjach uważam, że jestem zawodowcem na tym stanowisku. Wiem, jak wygląda kuchnia zarządzania miastem i jak wygląda od kuchni funkcjonowanie rządu w Warszawie. Wiem, gdzie pójść i jak zapukać. Cały czas się uczę, ale mam tę przewagę nad innymi kandydatami, że nie muszę się uczyć rzeczy podstawowych. Mogę z biegu kontynuować te inwestycje i inne zadania, a każdy inny musiałaby cztery lata albo i więcej uczyć się.

To jest przewaga konkurencyjna mojej kandydatury nad innymi.

Mówi więc Pan Gdańszczanom - głosujcie na mnie, bo to oznacza ciągłość czyli oszczędność czasu. Ale przyjęcie tego punktu widzenia oznacza, że nigdy nie opłaca się zmiana.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Prezydent Gdańska o tym jak ściągać inwestorów do miasta

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.204.31
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!